5 sposobów na to, aby nauczyć dziecko zarządzania swoimi finansami

      
    
Rodzinne finanse / 2017-10-18 / autorzy: Diana Litwin - Dolezińska


Czy wiesz, że to już jest ten moment, aby nauczyć dziecko zarządzania swoimi finansami? Dziecko powyżej 10. roku życia może zacząć prowadzić swój pierwszy budżet domowy! Zobacz, co przygotowaliśmy. To będzie ciekawe wyzwanie dla Twojego dziecka.


Zachęcaj dziecko do zapisywania wszystkich wydatków

Pamiętaj, że w tej metodzie nie chodzi o to, aby kontrolować dziecko, lub co gorsza krytykować za zakupowe wybory. Jeśli dziecko poczuje się strofowane, to na pewno nie będzie chciało korzystać z tej metody. Może nawet zacząć świadomie ukrywać przed Tobą swoje drobne zakupy. Dlatego gorąco namawiam, aby absolutnie nie zachęcać dziecka do działania w taki sposób.

Spisywanie wydatków ma służyć wyrobieniu nawyku kontrolowania swoich finansów. Ma pomagać w wyszukiwaniu nawet drobnych przecieków. Dorośli, którzy nie opanowali tej sztuki wcześniej, bardzo często mają problem z wyciekającymi przez palce pieniędzmi. Nigdy nie wiedzą, ile wydali i na co. W rezultacie nie potrafią zapanować nad wydatkami i nie są w stanie kontrolować swojego budżetu. Przez to mają nagminne poczucie, że ich pieniądze ciągle się gdzieś rozchodzą. Ile by nie zarobili, nigdy nie mają pieniędzy.

Na drobne wydatki zazwyczaj nie zwraca się uwagi. Dlatego pomocne może być codziennie uzupełnianie tabelki Moje Wydatki, która jest częścią Pierwszego Planera Finansowego Dziecka. Polecam wyrabianie w dziecku takiej systematyczności. To pomaga zdobyć informacje, ile pieniędzy wydało się w ciągu miesiąca i na co.

Możesz przy okazji zachęcać dziecko do zbierania paragonów. Dzięki temu na pewno nic mu nie umknie.

Naucz dziecko wyznaczać cele

Nauka oszczędzania jest bardzo ważna. By jednak była skuteczna, musi się wiązać z celami. W oczach dziecka oszczędzanie bez potrzeby i bez konkretnej wizji w ogóle może nie mieć sensu. Podobnie to działa u dorosłych. Wolimy oszczędzać na wakacje, na remont, na samochód niż tak po prostu, dla samej idei.

Według metody SMART, cel powinien być: S - sprecyzowany; M - mierzalny; A - atrakcyjny; R - realistyczny; T - terminowy. Pomóż dziecku określić, jaką część jego pieniędzy będzie mogło przeznaczać na poszczególne cele.

W planerze znajdziesz specjalną tabelkę Świnka Skarbonka, która ma zapewnić dziecku większą motywację w drodze do celu.
 

Dziecko planuje wydatki

Aby nauczyć dziecko zarządzania finansami, niezbędna jest umiejętność związana z planowaniem wydatków. Pierwszy budżet dziecka powyżej 10. r.ż. powinien już ten element zawierać. W początkowej fazie chodzi o podstawowe wydatki dziecka, jakich dokonuje samo ze swojego kieszonkowego. Jeśli dziecko spisuje wydatki, to zapewne je już dobrze zna i mniej więcej będzie w stanie nakreślić je na przyszłość.

Im starsze dziecko, tym jego podejście do kwestii planowania budżetu powinno być bardziej odpowiedzialne. Starszym nastolatkom warto oddelegować pewne poważniejsze obowiązki i opłaty z nimi związane, typu prywatne lekcje, zakup przyborów szkolnych, ubrań itp. Oczywiście rodzice powinni uczestniczyć w takim planowaniu, aby partycypować w budżecie i zapewnić dziecku środki finansowe. Niemniej jednak dobrze jest, jeśli dziecko w ramach wyznaczonej miesięcznej wypłaty stara się zmieścić w zaplanowanym budżecie.

Metoda słoików

Skoro przyzwyczajamy dziecko do otrzymywania kieszonkowego, planowania oszczędności i wydatków oraz prowadzenia pierwszego budżetu, dobrze by było, aby poczuło przedsmak organizowania tego wszystkiego na koncie. Jako prowizoryczne rachunki bankowe mogą posłużyć słoiki. Dawniej, gdy konta w banku nie miały takiej formy jak dzisiaj, tak właśnie nasze babcie ułatwiały sobie prowadzenie domowego budżetu. Stwórzcie min. cztery takie słoiki:

  • Oszczędności krótkoterminowe - tu powinny trafiać oszczędności na wydatki planowane w niedługim czasie. Być może dziecko chce zbierać pieniądze na prezent dla babci, na wyjście do kina czy na nową książkę.
  • Oszczędności długoterminowe - jeżeli dziecko ma kilka celów, na które zbiera pieniądze długoterminowo, to dla każdego z nich możecie ustawić osobny słoik. Np. jeden na rower, jeden na rolki itd.
  • Wydatki bieżące - ten słoik dotyczy wszystkich zaplanowanych stałych wydatków dziecka, które ponosi zawsze ze swojego kieszonkowego.
  • Pomoc innym - odkładanie co miesiąc pewnej, choćby drobnej sumy na cele charytatywne, ma dla dzieci duże znaczenie. Uczą się w ten sposób dzielić z innymi. Dziecko powinno samo zadecydować, na jaki cel zbiera te pieniądze i w jaki sposób chce pomóc potrzebującym. Czy będzie chciało kupić coś konkretnego, np. karmę dla schroniska dla zwierząt, czy może będzie wolało z pomocą rodziców wpłacić pieniądze na konto.

Wspólnie planujcie

Aby nauczyć dziecko zarządzania swoimi finansami, warto o nich codziennie rozmawiać w domu. Planujcie razem nie tylko mały budżet dziecka (raczej na zasadzie partnerskiego wsparcia), ale także ten duży, przeznaczony dla wszystkich domowników. Omawiajcie wasze wspólne opłaty, planujcie głośno wydatki, zakupy. Mówcie o planach oszczędnościowych i Waszych celach. Zachęcajcie się wspólnie, jako rodzina, do prowadzenia budżetu domowego. Jesteście jedną drużyną, która w ogólnym założeniu strzela do tej samej bramki. Pewnie, że każdy z Was ma swoje potrzeby i plany finansowe z nimi związane. Dlatego warto je ujmować w całość do jednego dużego planu, jakim jest budżet rodziny.

Przedstaw dziecku te zagadnienia!

Dziura budżetowa - powstaje wtedy, gdy twoje wydatki są większe niż dochody. Dziura budżetowa pojawia się, gdy wydajemy więcej pieniędzy niż mamy. Może tak się stać, jeśli np. pożyczysz pewną kwotę, bo będzie ci brakować pieniędzy. Gdy pojawi się kredyt, to powstanie dziura. Dopóki nie spłacisz długu do końca, cały czas będziesz na minusie, bo wydatki przewyższą Twoje dochody. Wyobraź sobie, że jesteś w piaskownicy i masz tylko jedno wiaderko pełne piasku. Jest twoje. Jednak ty chcesz wybudować duży zamek, do którego potrzebujesz czterech wiaderek. Możesz poczekać na kolejny dzień, kiedy dostaniesz drugie wiaderko. Potem na trzeci i czwarty dzień, bo w każdym z nich dostaniesz nowe wiaderko piasku. Po czterech dniach będziesz mieć cztery wiaderka piasku i będziesz mógł wybudować swój zamek. Jeśli nie chcesz czekać, możesz już pierwszego dnia pożyczyć z dużej piaskownicy 3 wiaderka. Wygrzebiesz olbrzymią dziurę. Przez następne trzy dni każde nowe wiaderko, jakie otrzymasz, będziesz musiał od razu oddać, aby pokryć dziurę w piaskownicy. Czyli będziesz musiał oddać, to co pożyczyłeś.

Budżet zrównoważony - to sytuacja, w której kontrolujesz swoje finanse. Planujesz wydatki w taki sposób, aby nie były one większe od twojego kieszonkowego.

Nadwyżka budżetowa - to idealna sytuacja, w której zarabiasz więcej niż wydajesz. Każdy chciałby posiadać nadwyżkę, którą mógłby dodatkowo przeznaczyć na oszczędności, inwestowanie albo po prostu wydać ją na przyjemności.

Jeśli Twoje dziecko chce na bieżąco kontrolować swoje wydatki i mieć możliwość uzyskania nadwyżki budżetowej, pobierz dla niego Pierwszy Planer Finansowy Dziecka w wersji dla starszaków.


Diana Litwin - Dolezińska, autorka bloga pieniadzjestkobieta.pl

Masz pytanie? Zostaw je w komentarzach, a odpowiem na nie!
Pobierz Pierwszy Planer Finansowy Dziecka
Pobierz
Dziękujemy za pobranie materiałów.
Materiały przesłaliśmy na adres e-mail, który podałeś.
Diana Litwin - Dolezińska
Podobał Ci się artykuł? Zapisz się na newsletter!
Będziesz otrzymywać powiadomienia o nowych artykułach i materiałach,
dzięki którym Twoje dziecko stanie się finansowym prymusem.
Zapisz się
Dziękujemy za zapis do newslettera!
Przeczytaj więcej na ten temat:
Poprzedni Artykuł
Dlaczego warto uczyć dzieci oszczędzania?
Następny Artykuł
Sklep normalny czy wirtualny - Ty wybierasz