Co wybrać: ZUS czy IKE?

      
    
Niezależnie o finansach / 2019-06-07 / autorzy: Maciej Rogala

Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju opublikowało projekt ustawy zakładającej przekształcenie OFE w fundusze inwestycyjne działające w ramach Indywidualnego Konta Emerytalnego (IKE). Według tego projektu fundusze emerytalne przestaną istnieć 31 grudnia 2019 roku. Uczestnicy IKE powstałych z przekształcenia OFE będą mogli do 10 stycznia przyszłego roku, czyli w ciągu 10 dni podjąć decyzję o przeniesieniu środków do Funduszu Rezerwy Demograficznej. W takim przypadku odpowiednik  kwoty transferu zostanie zapisany na koncie emerytalnym w ZUS i tym samym powiększy przyszłą podstawę wyliczenia emerytury z systemu obowiązkowego.

Według szacunków rządu, aż 80 procent członków OFE zdecyduje się na pozostanie w IKE. Prawdopodobieństwo spełnienia się tej prognozy jest bardzo wysokie, ponieważ zdecydowana większość z prawie 16 milionów członków OFE nie podejmie żadnej decyzji.

Jednak część osób będzie chciała podjąć decyzję samodzielnie. Warto więc poznać najważniejsze różnice i korzyści.

Argumenty za pozostaniem w IKE

Zmiana statusu środków będzie największym argumentem za pozostaniem w IKE. W 2012 roku Sąd Najwyższy, a później Trybunał Konstytucyjny uznały, że środki na rachunku w otwartym funduszu emerytalnych pochodziły ze składek wnoszonych w ramach obowiązkowego systemu emerytalnego i w związku z tym nie mogą być traktowane jako środki prywatne.

W wyniku przekształcenia OFE w fundusz inwestycyjny funkcjonujący w ramach dobrowolnego systemu emerytalnego, aktywa zgromadzone na rachunku staną się środkami prywatnymi – z pełnym prawem do ich dziedziczenia. Po osiągnięciu wieku emerytalnego będziemy mogli nimi dysponować w sposób dowolny: wypłacić całość środków jednorazowo lub w ratach. Przy wyborze wypłat w ratach, w przypadku wcześniejszej śmierci, środki pozostające na rachunku zostaną wypłacone spadkobiercom lub osobom przez nas wskazanym.

Do czasu ich wypłaty aktywa zgromadzone na rachunku w IKE będą inwestowane głównie w akcje, dzięki temu uczestnik funduszu będzie mógł osiągnąć wysoką stopę zwrotu. Ponieważ środki będą pochodziły ze składek wpłacanych do systemu obowiązkowego, poziom akceptacji ryzyka inwestycyjnego powinien być dużo wyższy niż w przypadku tradycyjnych oszczędności pochodzących z wynagrodzenia po opodatkowaniu.

Argumenty za przeniesieniem środków do ZUS

Najważniejsza korzyść z decyzji o transferze środków do ZUS jest ta, że w przyszłości otrzymamy wyższą emeryturę wypłacaną z systemu obowiązkowego. Oczywiście od momentu przeniesienia środków na konto w I filarze, przestaną być one inwestowane. Jednak będą objęte bardzo korzystnymi zasadami waloryzacji. Stopa waloryzacji w I filarze, czyli odpowiednik stopy zwrotu z inwestycji, jest uzależniona od tempa wzrostu funduszu płac, czyli całości wynagrodzeń, od których odprowadzane są składki na ubezpieczenia emerytalne i rentowe.

W związku z tym na wysokość stopy waloryzacji mają wpływ dwa czynniki: wzrost średnich wynagrodzeń oraz stopa bezrobocia. W ostatnich kilku latach oba czynniki działały stymulująco na stopę waloryzacji, która wynosiła odpowiednio: w 2016 – 6,37%,  w 2017 r. – 8,68%, natomiast w 2018 roku aż 9,2%.   

Jaką podjąć decyzję?

Bardzo duży wpływ na decyzję będą miały nasze obawy, ale też nadzieje. Jeżeli dana osoba ma obawy o to, czy dożyje wieku emerytalnego, to dużo większą wagę będzie przywiązywała do prawa do własności środków, które jest oferowane wyłącznie w IKE.

Składki na ZUS zapisane w I filarze nie są dziedziczne. Jednak sumaryczna kwota wypłat - w formie emerytury, może być bardzo wysoka w przypadku długowieczności.  Składki zapisane na naszym koncie w ZUS korzystają z bardzo korzystnych zasad waloryzacji jednak tylko do momentu, w którym zostaną przeliczone na comiesięczne świadczenie emerytalne obliczone na podstawie średniego trwania życia przy uwzględnieniu obu płci. Oznacza to, że osoba pobierająca emeryturę przez okres krótszy niż średnie trwanie życia, otrzyma mniej pieniędzy niż suma zwaloryzowanych składek. Natomiast w sytuacji odwrotnej: okresu pobierania emerytury dużo dłuższego niż średnie trwanie życia, otrzyma znacznie wyższą sumaryczną kwotę niż zwaloryzowana suma wpłat, w tym wpłaty pochodzącej ze zlikwidowanego OFE.

Kiedy wybrać ZUS?

Ponieważ kobiety żyją znacznie dłużej od mężczyzn, a dodatkowo otrzymują znacznie niższe emerytury z ZUS (średnio aż o tysiąc złotych), mają o wiele więcej argumentów za tym, aby podjąć decyzję o transferze środków z OFE na konto w I filarze.

W jakiej sytuacji lepszym wyborem będzie IKE?

W sytuacji odwrotnej – stosunkowo wysokich zarobków i tym samym odpowiednio wysokiej prognozowanej emerytury z ZUS (z I filara i z subkonta), znaczących środków zapisanych na rachunku w OFE, jest więcej argumentów za tym, aby pozostawić środki w IKE, nie tylko z powodu ich dziedziczenia, ale także dążenia do dywersyfikacji źródeł dochodów na emeryturze.

Ponieważ nikt z nas nie zna przyszłości, przede wszystkim tego, jak długo będziemy żyli, nie można jednoznacznie wskazać, która decyzja będzie dla nas bardziej opłacalna.


Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011). 

Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy.
Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji.
Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.