Kiedy Polacy przeproszą się z funduszami akcji?

      
    
Niezależnie o finansach / 2018-01-10 / autorzy: Maciej Rogala

Pomimo trwającej od dwóch lat hossy na GPW zainteresowanie funduszami polskich akcji jest mizerne. Powód jest cały czas ten sam: bolesne doświadczenia sprzed 10 lat. Jeżeli spełnią się optymistyczne prognozy dotyczące rynków akcji, to ten rok powinien przynieść poprawę popytu, a prawdziwy przełom powinien nastąpić w 2019 roku.

Ubiegły rok należał do funduszy pieniężnych. Aktywa zgromadzone w tej klasie funduszy osiągnęły rekordową wartość. Z jednej strony jest to zrozumiałe, ponieważ zyski, jakie przyniosły swoim uczestnikom w ubiegłym roku, były średnio dwa razy wyższe od oprocentowania lokat bankowych. Przykładowo, jeden z największych funduszy w tej kategorii, UniKorona Pieniężny, w okresie ostatnich 12 miesięcy osiągnął stopę zwrotu na poziomie 4,43% (według wyceny z 5 stycznia). Jednak z drugiej strony, ubiegły rok był bardzo udany dla funduszy akcji polskich. Jednostka uczestnictwa funduszu UniKorona Akcje wzrosła aż o 19,63% w skali roku (według wyceny z 5 stycznia). Co więcej, był to drugi rok z rzędu, w którym fundusze akcji polskich przyniosły wysokie stopy zwroty swoim uczestnikom.

Czy Polacy wreszcie zaczną inwestować w fundusze akcji?

Jest na to duża szansa. Gospodarka przyśpiesza, Polacy zarabiają coraz więcej, a dochody, jakie osiągają z lokat bankowych, są coraz niższe (za sprawą rosnącej inflacji).

Do bardzo pozytywnych zjawisk należy zaliczyć to, że coraz chętniej oszczędzamy z myślą o dodatkowej emeryturze. Co więcej, wreszcie zaczęliśmy wybierać instrumenty i produkty najlepiej nadające się do tego celu, czyli IKE i IKZE. Najnowszy raport Deutsche Bank pokazuje, że prawie co drugi Polak ma plany związane z finansami na 2018 rok . Liczba tych osób wzrosła rok do roku o prawie 16 punktów procentowych. Co więcej, liczba osób planujących oszczędzać indywidualnie na emeryturę wzrosła o ponad 5 punktów procentowych (z 13,4% do 18,8%).

Pierwsza fala napływu środków do funduszy akcji może się pojawić już w pierwszym kwartale tego roku. Styczeń to tradycyjnie okres podsumowań wyników z lokowania i inwestowania oszczędności.

Jednak prawdziwie przełomowa może być końcówka tego roku, a przede wszystkich początek 2019, jeżeli wejdą w życie przepisy o Pracowniczych Planach Kapitałowych (PPK).

PPK mają być obowiązkowe dla pracodawców, przy czym obowiązek oferowania ma stopniowo obejmować firmy o różnej wielkości. Dla pracodawców zatrudniających powyżej 250 osób oferowanie PPK będzie obowiązkowe od 1 stycznia 2019 roku. Pracodawcy zatrudniający 50-249 osób zostaną objęci tym obowiązkiem od 1 lipca 2019 roku. Pracodawcy o mniejszej liczbie pracowników (20-49 pracowników) i mikroprzedsiębiorstwa (poniżej 20 pracowników) zaczną oferować PPK odpowiednio od 1 stycznia 2020 roku oraz 1 lipca 2020 roku.

System obejmie ponad 11 milionów pracujących Polaków i według szacunków będzie w nim uczestniczyło około 75% uprawnionych. Plany Ministerstwa Rozwoju przewidują, że jedynymi oferentami PPK będą towarzystwa funduszy inwestycyjnych, a także zawężają rodzaj funduszy oferowanych pracownikom. Mają to być fundusze cyklu życiowego, w których składki najmłodszych pracowników będą lokowały prawie wyłącznie w akcje i stopniowo, w miarę zbliżania się momentu wypłaty środków (osiągnięcia wieku emerytalnego przez pracownika), ograniczać udział akcji na rzecz papierów dłużnych.

Taki kształt propozycji, jeżeli wejdą one w życie, oznacza, że środki pozyskiwane w ramach PPK będą głównie inwestowane w akcjach polskich przedsiębiorstw notowanych na GPW, co będzie musiało mieć wpływ na wyceny tych akcji.

Jeżeli tak wysoki popyt zostanie wsparty napływem środków z indywidualnych oszczędności Polaków, to rok 2019 może być przełomowy dla rynku funduszy inwestycyjnych, przede wszystkim dla funduszy akcji polskich.

 


Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011).

Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy. Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji. Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.