Dezorientacja oszczędzających coraz większa. Gdzie popłynie ponad 400 mld?

      
    
Niezależnie o finansach / 2017-06-30 / autorzy: Union Investment

Polacy oszczędzają coraz więcej i coraz więcej pieniędzy trzymają na rachunkach bieżących. To świadczy o tym, że nie wiemy, co zrobić z oszczędnościami. Taki stan trwa już od roku.

Według obliczeń firmy Analizy Online na koniec I kwartału 2017 roku Polacy posiadali w bankach i innych instytucjach finansowych 1 315 mld zł. Oznacza to wzrost o 2,8% w okresie trzech miesięcy oraz o ponad 10% w porównaniu z końcem marca 2016 roku. Ten wynik jest niższy od tempa wzrostu oszczędności w IV kwartale 2016 (+4,2%), ale zdecydowanie wyższy od wyniku w trzecim (1,9%) oraz w drugim kwartale (0,9%) 2016 roku.

Wzrost oszczędności w OFE, funduszach inwestycyjnych oraz w akcjach wynikał w głównej mierze z doskonałej koniunktury panującej w pierwszym kwartale na GPW. W tym okresie indeks WIG zyskał 11,9%, akcje w posiadaniu oszczędzających wzrosły o ponad 10%, w otwartych funduszach emerytalnych o 9,3%, a w funduszach inwestycyjnych o 5,8%.

Wzrost inflacji do poziomu 2% i utrzymanie stóp procentowych na rekordowo niskim poziomie nie powstrzymało Polaków przed deponowaniem pieniędzy w bankach. Wartość aktywów trzymanych w bankach i SKOK-ach wzrosła jedynie o 8,8 mld zł (do 733 mld zł), co jest wynikiem znacznie gorszym w porównaniu z poprzednim kwartałem (wzrost o 26 mld zł).

O wiele ciekawsze jest porównanie aktywów zdeponowanych na lokatach i depozytach terminowych z wartością środków trzymanych na rachunkach bieżących. Aktywa znajdujące się na ROR-ach wzrosły o ponad 13 mld zł (do 415 mld), natomiast zdeponowane na lokatach terminowych spadły w okresie trzech miesięcy o 4,6 mld zł (do 318 mld).

Utrzymuje się, a nawet pogłębia tendencja odchodzenia Polaków od depozytów bankowych, zapoczątkowana w ubiegłym roku. Chociaż w IV kwartale wartość aktywów na lokatach wzrosła o 2,5 mld zł (w komentarzu do wyników za IV kwartał podkreślałem, że może to być jednostkowy wzrost), to jednak zarówno w trzecim, jak i w drugim kwartale 2016 roku aktywa spadły odpowiednio o 3 i o 2,4 mld zł.

Przyrost aktywów zdeponowanych na ROR-ach (o ponad 13 mld) był niższy niż w IV kwartale (23,6 mld), ale wyższy niż w III kwartale 2016 roku (o 7,4 mld zł).

Obserwując ostatnie 12 miesięcy można wysnuć wniosek, że rośnie dezorientacja Polaków związana z pytaniem, w jaki sposób lokować oszczędności. Czy nadal w banku, na tradycyjnej lokacie, czy może zacząć inwestować oszczędności w poszukiwaniu wyższych stóp zwrotu? Z jednej strony widać, że coraz mniej Polaków korzysta z depozytów bankowych, co wystąpiło po raz pierwszy w II kwartale ubiegłego roku, jednak większość z nas wciąż nie wie, na jaką formę inwestycji się zdecydować.

Jak widzimy niemal jedną trzecią aktywów (415 mld z 1 315 mld) Polacy trzymają na ROR-ach, a więc realnie tracą setki milionów miesięcznie w przeliczeniu na siłę nabywczą swoich oszczędności. Dlaczego? Bo wciąż strach przed inwestowaniem, a także niewiedza stanowią bardzo duży opór przed podejmowaniem racjonalnych, nastawionych na osiągnięcie konkretnego celu, decyzji inwestycyjnych.

Te ponad czterysta miliardów czekają na decyzję, czekają na nie fundusze inwestycyjne, a przede wszystkim plany emerytalne w postaci IKE i IKZE, gdzie oprócz wyższych stóp zwrotu oszczędzający otrzymają zachęty i ulgi podatkowe.

Ten moment nadejdzie, pytanie tylko kiedy?