Do powstania pierwszych PPK coraz bliżej

      
    
Niezależnie o finansach / 2019-06-18 / autorzy: Maciej Rogala

Od 1 lipca 2019 roku największe polskie przedsiębiorstwa będą zobowiązanie do utworzenia i oferowania pracowniczych planów kapitałowych. Nie oznacza to jednak, że wszyscy Ci pracodawcy zaczną oferować PPK już w lipcu.

Przypomnijmy, że obowiązek wdrożenia PPK będzie polskich pracodawców obejmował stopniowo. Od 1 lipca zostaną objęci nim pracodawcy zatrudniający co najmniej 250 pracowników, od 1 stycznia 2020 roku średnie firmy – zatrudniające co najmniej 50 pracowników, 6 miesięcy później – pracodawcy zatrudniający co najmniej 20 pracowników.  Najpóźniej, bo od 1 lipca 2021 roku, obowiązek oferowania PPK obejmie mikroprzedsiębiorstwa oraz pracodawców należących do sektora publicznego.

Z obowiązku utworzenia PPK będą zwolnione podmioty oferujące swoim pracownikom Pracowniczy Program Emerytalny ze składką podstawową – finansowaną w całości ze środków pracodawcy – wynoszącą co najmniej 3,5% wynagrodzenia.  W ostatnim okresie bardzo wiele firm skorzystało z tej opcji, chociaż jest ona droższa od kosztów oferowania i finansowania składek w PPK, w których pracodawca ma obowiązek finansowania wpłaty podstawowej w wysokości 1,5%.  Tylko maju tego roku KNF wpisała do rejestru aż 60 PPE, czyli aż 30 razy od średniej liczby rejestracji PPE miesięcznie (2 zgłoszenia) w okresie przed ogłoszeniem planów powstania PPK.  

Dlaczego część firm wybiera PPE zamiast PPK?

Powodów może być kilka, ale najważniejszy jest ten, że PPE będzie atrakcyjniejszym bonusem dla pracowników, który może stanowić ważny czynnik konkurowania o najlepszych pracowników na rynku pracy.

W jakim terminie pracodawcy muszę wdrożyć PPK?

Przepisy ustawy o PPK nie są w tym zakresie jednoznaczne. Jednak według wykładni Polskiego Funduszu Rozwoju najwięksi pracodawcy powinni zawrzeć umowę z wybraną instytucją finansową do 25 października tego roku (umowę o zarządzanie PPK), natomiast umowy z pracownikami do 12 listopada (umowy o prowadzenie PPK).

W związku z tym pierwszych napływów środków na rynek kapitałowy z tego źródła możemy oczekiwać pod koniec czwartego kwartału tego roku.

Wejście PPK zbiegnie się z inną ważną zmianą na rynku kapitałowym: likwidacją OFE które, według opublikowanego projektu ustawy, zostaną przekształcone w fundusze inwestycyjne już od 1 stycznia 2020 roku. Z jednej strony zniknie tzw. suwak – mechanizm stopniowego przekazywania środków z OFE na subkonto w ZUS. Z drugiej - powstałe z przekształcenia fundusze inwestycyjne w opakowaniu IKE, będą zobowiązane do stopniowego ograniczania ryzyka inwestycyjnego, czyli do wyprzedaży akcji. W związku z tym likwidacja OFE będzie stymulowała podaż akcji na rodzimym rynku.

Jaki będzie bilans zmian?

Oczywiście trudno jest określić, jaki będzie ostateczny bilans obu zmian: czy poziom napływu nowych środków na rynek kapitałowy ze strony PPK przewyższy podaż akcji z powstałych IKE. Nie wiemy przede wszystkim tego, jaki będzie poziom uczestnictwa pracowników w PPK w podziale na poszczególne grupy wiekowe: składki młodych pracowników będą w około 80 proc. inwestowane w akcje, a najstarszych w około 10 proc. Nie wiemy również tego, ile osób zdecyduje się na pozostanie w IKE powstałych z  likwidowanych OFE, a ile podejmie decyzję o przeniesieniu środków na konto w ZUS. Co więcej, nie wiemy również, jaka liczba nowych uczestników IKE, będzie dopłacała do nich nowe składki; zachętą to tego będą bardzo niskie opłaty, a także ulga w podatku Belki.

Według szacunków Pawła Borysa, prezesa PFR, podaż akcji ze strony nowych IKE wyniesie około 2-3 mld rocznie, natomiast popyt ze strony PPK szacowana jest na około 7 mld zł. Oznaczałoby to, że bilans obu zmian byłby dodatni: popyt na akcje wyniósłby ok. 3-4 mld złotych.

Jedno jest pewne: warto przyglądać się temu, jakie decyzje będą podejmować pracownicy zatrudnieni przez podmioty uruchamiające PPK, oraz blisko 16 milionów uczestników IKE, powstałych w wyniku likwidacji OFE. Będzie to miało duży wpływ na przyszłą koniunkturę na GPW.


Maciej Rogala - doświadczony konsultant i szkoleniowiec, specjalizujący się w funduszach inwestycyjnych i dobrowolnych planach emerytalnych. Prowadzi firmę doradczo-szkoleniową EDINEM – Edukacja Inwestycyjna i Emerytalna. Jest autorem czterech książek, w tym trzech poradników inwestycyjnych: Otwarte fundusze inwestycyjne. Zasady są proste (2006 rok), Rozważny inwestor. Daj sobie radę (2010 rok) oraz III filar Twojej Emerytury. Przygotuj dobry plan na lepszą przyszłość (listopad 2011). 

Niniejszy materiał jest opinią eksperta i odzwierciedla jego osobiste poglądy.
Spółka nie ponosi odpowiedzialności za trafność oraz kompletność przekazywanych przez eksperta informacji.
Opinie ekspertów odzwierciedlają ich osobiste poglądy i nie należy interpretować ich jako opinii lub stanowiska Union Investment TFI S.A.