Ile w tym roku zaoszczędzisz dzięki IKZE i IKE?

      
    
Niezależnie o finansach / 2019-01-07 / autorzy: Diana Litwin-Dolezińska

Czy już wiesz, ile w tym roku zaoszczędzisz dzięki IKZE i IKE? Nowy Rok oznacza, że coś się kończy i coś zaczyna. Nowy Rok przynosi nowe limity wpłat na IKE IKZE. I szansę dla nas na kolejne spore oszczędności.

Co to jest limit wpłat na IKE i IKZE

Indywidualne Konto Emerytalne – IKE i Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego – IKZE to rozwiązania, które dają wiele korzyści podatkowych. Z tego też powodu, roczne limity wpłat na oba produkty są ograniczone. Wpłaty na oba konta są dowolne, jedynie obowiązują nas roczne limity. Przy IKE i IKZE to kwota maksymalna, jaką można wpłacić w danym roku kalendarzowym.

Dla IKE limit ograniczony jest do 3 – krotności przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia miesięcznego brutto w gospodarce narodowej na nowy rok.

Dla IKZE ten limit w tym roku nie może przekroczyć 1.2 – krotności przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia miesięcznego brutto w gospodarce narodowej.

Wynagrodzenie to zostało ustalone w projekcie Ustawy budżetowej. Zgodnie z projektem ustawy budżetowej na rok 2019 z dnia 21 sierpnia 2018 r. prognozowane przeciętne wynagrodzenie brutto w gospodarce narodowej w 2019 roku wzrośnie do kwoty 4765 zł.

 

Limity wpłat na IKE i IKZE w 2019 roku

Jeżeli oszczędzasz na emeryturę za pomocą IKE, to możesz skorzystać z nowego rocznego limitu wpłat na to konto. W 2019 roku limit został podniesiony do poziomu 14 295,00 zł.

To oznacza, że możesz wpłacić więcej o 966,00 zł niż rok temu (w 2018 roku limit wpłat na IKE wynosił 13329,00 zł).

Jeżeli inwestujesz na emeryturę w ramach IKZE, to w tym roku również dostaniesz szansę na wyższą wpłatę. Limit wpłat w 2019 roku wynosi 5 718,00 zł.  To oznacza podniesienie limitu o 386,40 zł (w 2018 roku limit wpłat wynosił 5331,60 zł).

 

Jak zaoszczędzisz dzięki IKE i IKZE

Skoro już wiesz, ile w tym roku zaoszczędzisz dzięki IKE i IKZE, to już w tym momencie warto zrobić plan przyszłych wpłat. IKE i IKZE są dość elastycznymi rozwiązaniami. Możesz na nie wpłacać w dowolny sposób. Musisz jedynie pamiętać o obowiązujących limitach rocznych.

Możesz wpłacić całą kwotę jednorazowo lub możesz wpłacać mniejsze sumy w ciągu roku. Zarówno na IKE, jak i na IKZE możesz dokonać jednorazowej wpłaty np. w wysokości kwoty całego limitu. Możemy też dopłacać po kilka razy w ciągu roku lub obrać strategię miesięcznych wpłat. 

Jeśli chcesz zdecydować się na miesięczne wpłaty, tak aby wykorzystać wysokość całego dostępnego limitu, możesz ustalić sobie stały przelew. W takim przypadku wysokość miesięcznych „rat” do IKZE będzie wynosiła w tym roku 476,50 zł a do IKE – 1 191 zł.

 

Ulgi podatkowe w 2019 roku

Chcesz dodatkowo zaoszczędzić dzięki IKZE? Nic prostszego! IKZE to jedyne tego typu rozwiązanie, które pozwala oszczędzać i dodatkowo zyskiwać na uldze podatkowej dostępnej w rocznym rozliczeniu PIT.

Dzięki IKZE zyskujesz nie tylko możliwość uniknięcia obowiązku płatności podatku Belki, ale też otrzymujesz szansę na korzystny odpis od podatku w rocznym zeznaniu PIT.

W zależności od stawek podatkowych, przy wpłacie całego limitu na IKZE (5 718,00 w 2019 roku) będzie można liczyć na uzyskanie ulgi podatkowej w wysokości:

  • 1 029,24 zł podatek wg skali progresywnej 18%
  • 1 086,42 zł podatek wg skali liniowej 19%
  • 1 829,76 zł podatek wg skali progresywnej 32%

 

Co oprócz ulgi od fiskusa?

Ulgę za wpłaty w tym roku rozliczysz już w kolejnym roku w PIT-0. Pamiętaj jednak, że nie warto czekać z założeniem konta IKZE. Nie musisz też zwlekać z wpłatą na konto aż do końca roku.

Zaplanuj swoje oszczędności już teraz, aby mogły pracować dla Ciebie już od stycznia. IKZE jest rozwiązaniem, które daje nie tylko korzyści podatkowe. To także bardzo dobre narzędzie do pomnażania kapitału.

IKE oraz IKZE cieszą się coraz większą popularnością wśród oszczędzających długoterminowo. Nie ma się co dziwić, bo to jedna z niewielu form oszczędzania, która daje szansę na samodzielne decydowanie o pomnażaniu pieniędzy na emeryturę.


Diana Litwin-Dolezińska, autorka bloga pieniadzjestkobieta.pl