Ryszard Rusak: Liczy się długoterminowa perspektywa

      
    
Aktualności / 2018-04-04 / autorzy: Zespół Analiz Online

Z Ryszardem Rusakiem, zarządzającym UniKorona Akcje, który nagrodzono Alfą 2017, rozmawialiśmy o cechach dobrego funduszu akcji polskich uniwersalnych i sekretach selekcji spółek

Analizy Online (AOL): W kwietniu minie 18 lat odkąd objął Pan zarządzanie funduszem. To jeden z najdłuższych staży na rynku - jakie korzyści niesie to dla klientów i dla samego funduszu?

Ryszard Rusak (RR): Niewątpliwie taki nieco dłuższy staż może mieć znaczenie w samym doświadczeniu, przeżyciu pewnych cykli koniunkturalnych, bessach, hossach. To jest jedna strona medalu. Druga to aspekt takiej ciągłości w zarządzaniu, który w mojej ocenie jest ważny. Nasza firma należy do jednych z bardziej stabilnych, jeśli chodzi o kadrę i to nie tylko w dziale zarządzania, ale w ogóle w całej firmie. To ogólnie ma wpływ na atmosferę w firmie, na poczucie takiej pewności i długoterminowego horyzontu inwestycyjnego i horyzontu pracy dla pracowników. Nie ma takiej presji krótkoterminowej, bieżącej na wyniki, tylko bardziej długoterminowe spojrzenie.

 

AOL: Jakie cechy powinien posiadać dobry fundusz akcji polskich? Po czym możemy taki fundusz poznać?

RR: Przede wszystkim powinien to być wyłącznie, albo głównie fundusz akcji polskich, co wbrew pozorom nie jest takie oczywiste. Niestety część funduszy dosyć mocno historycznie wychodziła na rynki zagraniczne. Do tego dochodzi przynajmniej kilkuletnia historia wyników inwestycyjnych, bo ocenianie funduszu po jednym czy nawet dwóch latach to zbyt krótki czas by cokolwiek o nim powiedzieć. No i oczywiście też pewien poziom aktywów, bo są też fundusze, które mają bardzo małe aktywa i to w żaden sposób nie daje rękojmi utrzymania dobrych wyników w przyszłości kiedy fundusz urośnie. Jeżeli mówimy o funduszach uniwersalnych akcji polskich to rzeczywiście niech będą to fundusze uniwersalne, niech dają pewien komponent akcji dużych spółek z WIG20 oraz małych i średnich.

 

AOL: Jakie cechy powinna posiadać spółka, w którą jesteście Państwo w stanie zainwestować zgromadzony kapitał?

RR: Mamy w portfelu pewną część wynikającą z udziału dużych spółek, z WIG20, też ze względów płynnościowych. Do tej grupy należą banki. Przechodząc do innych branż, czyli spółek na przykład przemysłowych, usługowych, zdecydowanie preferujemy spółki, który dowiodły ponadprzeciętny wzrost, których zarządy wykazują się ponadprzeciętnymi umiejętnościami w zarządzaniu firmą, spółki z ponadprzeciętną marżą i przede wszystkim oferujące wzrost. Wzrost jest w zasadzie kluczowy. Może być on geograficzny, takim przykładem mogą być np. spółki handlowe jak CCC i LPP, które rozwijają się i dokładają nowe rynki geograficzne czy zwiększają powierzchnię sklepów, ale jednocześnie przy utrzymaniu wysokiej marży jakość zarządzania spółką pokazuje, że jest ona liderem lub aspiruje by być liderem rynku.

 

AOL: Jakie miejsce mają w Państwa portfelu, Państwa portfelu podmioty zagraniczne?  Jak są wybierane, jakie jest ich miejsce?

RR: Nie ma pomysłu u nas w firmie by w funduszach akcji polskich część zagraniczna była jakoś znacznie reprezentowana, ten udział się waha mniej więcej w przedziale od 5% do 15%. Także zawsze jest to pewien dodatek. Pamiętajmy, że jest to trochę przeciwwaga, dodatek do polskich spółek bo w ostatnich latach były takie okresy kiedy polski rynek był słabszy, dużo słabiej się zachowywał niż rynki zagraniczne. To są może takie bardziej krótkoterminowe okresy, mam na myśli kilka kwartałów, rok, dwa, kiedy w tego typu przypadkach możemy nieco bardziej przeważyć akcje zagraniczne.

 

Rozmawiała Katarzyna Czupa

Źródło: https://www.analizy.pl/fundusze/wiadomosci/23616/ryszard-rusak:-liczy-sie-dlugoterminowa-perspektywa.html