Myślisz o przyszłości swojego dziecka?

      
    
Niezależnie o finansach / 2018-05-23 / autorzy: Diana Litwin-Dolezińska

Zasta­na­wiasz się cza­sem, jak to będzie kie­dyś? Myślisz o przy­szło­ści swo­jego dziecka? Kim będzie, jak sobie pora­dzi w życiu i czy będzie szczę­śliwe? Pew­nie też zasta­na­wiasz się, jak zro­bić wszystko, aby już teraz mu w tym pomóc?

Zapewne więk­szość rodzi­ców marzy o tym, alby wycho­wać swoje dziecko na osobę odpo­wie­dzialną, aser­tywną i posia­da­jącą odpo­wiednie podej­ście do finan­sów. W dużej mie­rze wiele zależy od nas – doro­słych. W jakie narzę­dzia wypo­sa­żymy swoje dzieci? Czy stwo­rzymy im odpo­wiedni poli­gon do ćwi­czeń? Taki, na któ­rym będą mogły popeł­niać błędy? Zaw­sze prze­cież lepiej nabić sobie kilka guzów i sinia­ków pod czuj­nym okiem rodzi­ców, niż dopiero na stare lata. Tak, tak, doty­czy to też tych finan­sowych potknięć. Lepiej zacząć finan­sowy tre­ning jesz­cze w bez­piecz­nych warun­kach, pod rodzi­ciel­skim para­so­lem ochron­nym.

Myślisz o przy­szło­ści swo­jego dziecka? Co więc możesz zro­bić bez więk­szego pro­blemu?

Edu­ka­cja finan­sowa dziecka

Wpro­wadź codzienną edu­ka­cję finan­sową do swo­jego domu. Jak to pomoże Two­jemu dziecku?

  • Dobre nawyki finan­sowe – przy­go­to­wu­jąc dziecko do finan­so­wej samo­dziel­no­ści, pomóż mu wyro­bić sobie zdrowe nawyki finan­sowe. Nie­wąt­pli­wie należy do nich pla­no­wa­nie finan­sów, wydat­ków czy zaku­pów. To także nauka robie­nia prze­my­śla­nych zaku­pów i racjo­nal­nego wyda­wa­nia.
  • Umie­jęt­ność oszczę­dza­nia – oszczę­dza­nie można zacząć zaszcze­piać już nawet u kil­ku­latka. W tym celu począt­kowo spraw­dza się zwy­kła skar­bonka, potem metoda sło­ików, a nawet zabawa w bank.
  • Odpo­wied­nie podej­ście do pie­nię­dzy – to bar­dzo ważne, aby dziecko zro­zu­miało, że pie­nią­dze ota­czają nas na każ­dym kroku i tylko od nas zależy, jaki mamy do nich sto­su­nek. Pie­nią­dze są nie­ro­ze­rwalną czę­ścią naszego świata. Jed­nak nie powinny być celem samym w sobie, a jedy­nie narzę­dziem.
  • Rozmowy o finan­sach – bez roz­mów przy rodzin­nym stole, czy codzien­nych dys­ku­sji przy róż­nych oka­zjach nie ma mowy o efek­tyw­nej edu­ka­cji finan­so­wej dziecka.

Mnó­stwo infor­ma­cji i wska­zó­wek o samej edu­ka­cji finan­so­wej dziecka znaj­dziesz w naszej akcji poświę­co­nej temu zagad­nie­niu w dziale https: //www. union-inve­st­ment. pl/con­tent­s/pl/klient-indy­wi­du­al­ny/z-dziec­kiem-o-pie­nia­dzach

Jestem prze­ko­nana, że na stro­nie znaj­dziesz odpo­wiedź na więk­szość nur­tu­ją­cych pytań! Zapo­znaj się też koniecz­nie z mate­ria­łami dodat­ko­wymi, które możesz pobrać zupeł­nie za darmo ze strony.

Myślisz o przy­szło­ści swo­jego dziecka? Nie zapo­mnij zro­bić tej jed­nej rze­czy.

Jaka może być ta jedna rzecz, o któ­rej nie można nam zapo­mnieć?

Poza edu­ka­cją finan­sową. Poza dodat­ko­wymi zaję­ciami z angiel­skiego. Popo­łu­dnio­wymi zaję­ciami spor­to­wymi itd.

Prze­cież tyle robimy codzien­nie dla naszych dzieci. Pil­nu­jemy, aby zdrowo się odży­wiały. Poma­gamy im speł­niać marze­nia. Wspie­ramy ich pasje. Robimy naprawdę mnó­stwo waż­nych rze­czy. A wszystko to z myślą o ich przy­szło­ści.

Tylko rzadko kiedy robimy tę jedną rzecz. Jesz­cze rza­dziej w kon­tek­ście myśle­nia o przy­szło­ści swo­jego dziecka.

Czy zasta­na­wiasz się cza­sem, jakim będziesz wspar­ciem dla niego za kolejne 10, 20 czy 30 lat? Ja cza­sami to robię. Choć moje dziecko dopiero nie­długo będzie wybie­rać się do szkoły, to jed­nak już o tym myślę. Że nie chcia­ła­bym, aby kie­dy­kol­wiek było zmu­szone do zaprze­sta­nia wła­snego roz­woju z mojego powodu.

Dla­tego zrób tą jedną rzecz i już dzi­siaj pomyśl o… swo­jej eme­ry­tu­rze.

Czy robisz coś, co nie pozwoli Ci być obcią­że­niem dla swo­jego dziecka? Możesz tak powie­dzieć, jeżeli już dzi­siaj dbasz o swoją pry­watną eme­ry­turę. O dodat­kowe pie­nią­dze, które pozwolą Ci żyć na lep­szym pozio­mie niż pro­gno­zo­wane mini­malne świad­cze­nia z ZUS.

Osz­czę­dza­nie na dodat­kową eme­ry­turę jest tak naprawdę bar­dzo pro­ste. W tym celu możemy wyko­rzy­stać takie roz­wią­za­nia jak IKE czy IKZE, a nawet oba jed­no­cze­śnie.

Warto to robić dla sie­bie i dla swo­ich bli­skich.

Co możesz jesz­cze zro­bić?

  • Ubez­pie­cze­nie – na rynku jest wiele form ubez­pie­czeń, które pozwa­lają chro­nić przed skut­kami nie­szczę­śli­wych zda­rzeń. Dzięki temu możesz zabez­pie­czyć swo­ich bli­skich także na przy­szłość. Pamię­taj, że korzy­sta­jąc z ubez­pie­cze­nia, masz prawo do upo­sa­że­nia swo­jego dziecko, dzięki czemu otrzyma ono środki w przy­padku, gdy Tobie sta­nie się coś złego.
  • Pro­gramy oszczęd­no­ściowe – możesz też wyko­rzy­stać naj­róż­niej­sze formy oszczę­dzana na przy­szłość dziecka w tym np. Plan Syste­ma­tycz­nego Osz­czę­dza­nia. Dzięki temu łatwiej będziesz mógł gro­ma­dzić oszczęd­no­ści dla swo­jego dziecka. Zebrane w ten spo­sób środki, mogą oka­zać się bar­dzo pomocne na star­cie w jego doro­słość.

Diana Litwin-Dolezińska - autorka bloga „Pieniądz jest Kobietą”.

Chętnie podzieli się z Tobą sposobami na lepszą organizację finansów osobistych, zwiększanie zarobków i rozwój osobisty.