Portfel na koniec roku – obligacje - Termometr Inwestycyjny

      
    
Aktualności / 2018-09-10 / autorzy: Krzysztof Izdebski
  • Krajobraz po przecenie
  • Inflacja nie będzie straszyć
  • Polska w trendach – zagranica lubi to

Ostatnia przecena polskich obligacji mogła na jakiś czas wyczerpać sumę negatywnych zdarzeń związanych z naszymi papierami skarbowymi. Znacząca podaż, która pojawiła się na rynku wtórnym, zepchnęła ceny obligacji, co wprost przekładało się także na wycenę jednostek funduszy pieniężnych. Biorąc pod uwagę wielkość polskiego rynku możemy zakładać, że taka seria transakcji szybko się nie powtórzy i dołek na polskich skarbówkach mamy już za sobą, przynajmniej w średnim horyzoncie.

Wycena polskiego długu w najbliższym czasie zależeć będzie od dynamiki inflacji i sygnałów co do podwyżek stóp, jakie wyśle Rada Polityki Pieniężnej. A perspektywy są całkiem dobre: ceny nie będą wyraźnie rosły, m. in. ze względu na efekt bazy, zaś pierwszych podwyżek stóp możemy się spodziewać nie wcześniej niż pod koniec przyszłego roku. Można też zakładać scenariusz, w którym poziom inflacji będzie stopniowo rósł, a mimo to stopy procentowe pozostaną bez zmian. RPP może użyć argumentu: inflacja idzie w górę, ale PKB słabnie – chwilowo wolimy ochronić gospodarczy wzrost. Oczywiście spodziewać się można stopniowego wzrostu rentowności obligacji, jednak będzie to raczej chwilowa okazja do zakupów niż oznaka słabości polskich papierów.

Polska jest jedynym krajem, uznawanym na rynku za wiarygodny i w miarę bezpieczny, w którym inwestorzy mogą liczyć na tak wysoką realną stopę procentową. To chroni nasz rynek przed dużą zmiennością i zapewnia stabilną obecność inwestorów zagranicznych. Jeszcze niedawno byliśmy papierkiem lakmusowym regionu, teraz wyraźnie różnimy się, na plus, od Węgier, Czech czy Turcji. Tymczasem Ministerstwo Finansów rozsądnie ogranicza podaż nowego długu. Zaspokojenie potrzeb pożyczkowych jest na dobrym poziomie, a deficyt pod kontrolą.

Z globalnego punktu widzenia, nastroje na rynku długu psują Turcja i Argentyna, jednak na największych rynkach wszystko idzie zgodnie z oczekiwaniami. W tym miesiącu spodziewamy się kolejnej podwyżki stóp procentowych w Stanach Zjednoczonych, a w strefie euro spread włoskich obligacji do niemieckich się zmniejsza.

To wszystko sprawia, że fundusze pieniężne wydają się być bardzo rozsądnym wyborem na ostatni kwartał tego roku.