USA wciąż królują wśród globalnych rynków - Termometr Inwestycyjny

      
    
Aktualności / 2018-09-27 / autorzy: Marek Straszak
  • Wojna handlowa faworyzuje rynek USA
  • Atrakcyjna (?) wycena rynków wschodzących
  • Ropa najmocniejszym surowcem

Stany Zjednoczone wciąż wydają się być najbardziej atrakcyjnym rynkiem globalnym. Już w ostatnich kwartałach USA odnotowywały znaczące napływy kapitału, ponieważ były traktowane przez inwestorów jako bezpieczna przystań w kontekście nasilającej się wojny handlowej.

Pomimo sygnałów, że potyczki handlowe z Chinami mogą się zakończyć porozumieniem, Prezydent Trump konsekwentnie dąży do realizacji postawionych przez siebie celów i wprowadza kolejne bariery celne. Zasadne wydaje się pytanie, czy po potyczkach handlowych z Chinami ostrze wojny celnej nie zostanie wymierzone w Europę.

Wysokie poziomy indeksów giełdowych w USA (kolejne rekordy osiągnęły w zeszłym tygodniu indeksy Dow Jones i S&P500) oraz przekonanie o tym, że amerykańskie akcje są już drogie, mogą skłonić niektórych inwestorów do odwrotu od rynku amerykańskiego, zaakceptowaniu wyższego poziomu ryzyka i przeniesienia się na rynki wschodzące. Takie ruchy byłyby głównie motywowane argumentem mówiącym o atrakcyjnych poziomach wycen emerging markets. Atrakcyjność tych wycen może się jednak okazać złudna, jeśli z rynków wschodzących napłyną negatywne informacje. Czynnikiem ryzyka dla tych krajów, ale także dla krajów europejskich, mogą być konsekwencje prowadzonej przez Prezydenta USA polityki handlowej. Za rynkiem USA przemawiają również prawdopodobne podwyżki stóp procentowych przez Fed, które mogą zwiększyć napływy kapitału do USA i wzmocnić dolara. Konserwatywnie nastawionym inwestorom rynek amerykański może ponadto zaoferować mniejszą amplitudę wahań.

Polityka USA widoczna jest również na rynkach surowcowych. Złoto porusza się obecnie w bocznym trendzie w okolicach 1200 USD za uncję, a mogą mu zaszkodzić spodziewane przez rynek podwyżki stóp procentowych Fed. Innym metalom, które zostały już mocno przecenione, ciążyć może narastająca wojna handlowa pomiędzy USA a Chinami. Jedynym surowcem z pozytywnymi perspektywami pozostaje ropa naftowa. Co ciekawe, drożejąca ropa może zwrócić uwagę inwestorów na rosyjski rynek giełdowy.